Kadra

Pracownicy naszej szkoły

Logopeda

Poniedziałek: 8.00 – 14.10
Wtorek: 8.00 – 12.10
Środa: 8.00 – 12.10 i 13.25 – 15.00
Czwartek: 8.50 – 13.10
Piątek: 8.00 – 9.35

mgr Grażyna Halaszka

 
  • Konsultacje:
    - poniedziałek, godz. 14.15 - 15.00

12 przykazań logopedycznych dla rodziców

/wg. L. Kaczmarka/

Prawidłowe kształtowanie się i rozwój mowy dziecka zależy nie tylko od właściwości wrodzonych organizmu ale też od warunków organizowanych przez środowisko, w którym dziecko się wychowuje.

Wychowawcze błędy otoczenia odbijają się mniej lub bardziej szkodliwie na dziecku. Przestrzeganie poniższych zasad stwarza odpowiednie warunki kształtowania się mowy dziecka, natomiast ich zlekceważenie może spowodować niepotrzebne utrudnienia i zahamowania a nawet może prowadzić do ciężkich zaburzeń.

DLATEGO RODZICU PAMIĘTAJ:

01 Narządy mowy dziecka kształtują się i zaczynają funkcjonować już w życiu płodowym. Są one ogromnie wrażliwe na wszelkiego rodzaju bodźce fizyczne i chemiczne, zarówno sprzyjające jak i szkodliwe. Bardzo ważne jest, aby matka w czasie ciąży nie paliła jak również wystrzegała się tzw. palenia biernego, nie spożywała alkoholu oraz nie przyjmowała lekarstw bez porozumienia z lekarzem.
WAŻNE! W okresie od 3 – 9 miesiąca życia płodowego wykształcają się narządy mowne i rozpoczyna się ich funkcjonowanie. Czteromiesięczny płód odczuwa balansowanie, gdy matka chodzi.W czwartym lub piątym miesiącu, maleństwo zaczyna reagować na bodźce akustyczne. Około 7, 8 miesiąca dziecko słyszy "bicie" serca matki i zapamiętuje głos matki, który jest dla niego ulubionym dźwiękiem.

02 Wypowiedzi otoczenia powinny być dźwiękowo poprawne. Do dziecka należy mówić wolno; wymowa powinna być dokładna i poprawna ponieważ dziecko uczy się mówić od nas. Należy unikać sztucznego "spieszczania" oraz używania mowy dziecinnej, ponieważ utrudnia to przyswajanie normalnej, poprawnej mowy.

03 Dziecko powinno reagować na aktywność słowną i uczuciową otoczenia. Z początku jest to uśmiech, ruch rączki, wygięcie ciała. W niedługim czasie następują reakcje głosowe. Jeżeli rodzice stwierdzą ich brak – powodem może być osłabiony słuch – należy wtedy zasięgnąć porady lekarza, który postawi właściwą diagnozę (częstym powodem może być zapalenie ucha, przerost migdałków ...)
WAŻNE! Jedną z ważniejszych dróg umożliwiających dziecku poznawanie otaczającej rzeczywistości oraz jednym z warunków koniecznych do rozwoju mowy dźwiękowej jest słuch.

04 Nie wolno krępować dziecka w reagowaniu na aktywność otoczenia. Dziecko musi mieć możliwość obserwowania oraz reagowania na otoczenie jak również obserwowania reakcji otoczenia na swoje zachowanie.W ten sposób uczy się ono nawiązywania kontaktu z otoczeniem.

05 Jeżeli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (np.: rozszczep wargi, podniebienia, zniekształcenia dot. układu szczęk, uzębienia), powinno się z nim pójść koniecznie do lekarza specjalisty (chirurga – plastyka, ortodonty). Szybki kontakt ze specjalistą we wczesnym okresie życia dziecka pozwoli zapobiec wielu późniejszym problemom, które mogą wpłynąć niekorzystnie na jego urodę a nawet psychikę (np.: kompleksy, agresja, nieprawdłowa wymowa, niepowodzenia szkolne...).

06 Jeżeli dziecko jest leworęczne, absolutnie nie wolno zmuszać go do posługiwania się w okresie kształtowania się mowy prawą ręką, gdyż może to spowodować zaburzenie mowy. Rodzice muszą mieć świadomość, że tzw. "przestawianie" dziecka leworęcznego na praworęczność przynosi wielkie szkody.

07 Kiedy dziecko wejdzie w okres samodzielnego mówienia, nie należy tej skłonności gasić poprzez okazywanie obojętności bądź przez wypowiadanie cierpkich uwag; dziecko wówczas zamyka się w sobie, staje się nieufne i coraz mniej mówi. Wypowiadanie się jest naturalną potrzebą każdego człowieka. Dziecko poprzez swoje wypowiedzi, wytrwale i bezustannie dostosowuje swoją mowę do mowy otoczenia, co z czasem skutkuje właściwym, poprawnym opanowaniem mowy.

08 Nie należy hamować u dziecka jego żywiołowego pędu do mowy; bezwzględnie należy wykorzystać ogromny ładunek uczuciowy, jaki dziecko wkłada w mowę. Otoczenie dziecka powinno koncentrować całą swoją uwagę na jego słowach oraz żywo reagować na jego wypowiedzi. Początkowo, u dziecka, będzie to przejawiać się przez działanie (np.: wykonywanie poleceń wydawanych przez rodziców, opiekunów), potem będzie to reagowanie sygnałami (najpierw niejęzykowymi, następnie niejęzykowo – językowymi i wreszcie językowymi).

09 Należy pilnie obserwować, czy kształtowanie się mowy dziecka przebiega zgodnie z normą. Trzeba jednak pamiętać, że stopień rozwoju mowy zależy od wielu czynników – najważniejsze z nich to psychofizyczny rozwój dziecka oraz wpływ środowiska. Dlatego tak istotną rzeczą jest uważne obserwowanie rozwoju mowy swojego dziecka. Każde dziecko rozwija się indywidualnie, własnym tempem dlatego też często mogą występować pewne odstępstwa od przyjętej normy. Jeżeli cokolwiek, co dotyczy mowy, będzie budziło niepokój, należy jak najszybciej skonsultować się z logopedą.

10 Od momentu zdobycia przez dziecko umiejętności wypowiadania się zdaniami, nie wolno go bezpośrednio i bezustannie poprawiać ani też zmuszać do poprawnego powtarzania, gdyż dziecko nabawi się kompleksów, straci zaufanie do rodziców i najbliższego otoczenia; przestanie mówić. Reakcje otoczenia na mowę dziecka powinny być zawsze pozytywne. Absolutnie nie można dziecka wyśmiewać, zawstydzać czy też karać.

11 Dziecko uwielbia opowiadania, przepada za bajkami. Często zadaje mnóstwo pytań, między innymi też o znaczenia wyrazów. Odpowiedź nie powinna być taka, by zamknęła dziecku usta, lecz ma raczej pobudzać w nim chęć pogłębiania swej wiedzy poprzez dobrą rozmowę. Nie wolno tych faktów lekceważyć, gdyż pomaga to dziecku w wysławianiu się i w umiejętności wyrażania swoich myśli.

12 Jeżeli mimo wszystko nie udało się zapobiec powstaniu zaburzeń mowy, nie wolno się poddawać i opuszczać rąk. Należy jak najszybciej udać się do logopedy.
WAŻNE! Logopeda jest w stanie pomóc dziecku. Nie należy jednak zapominać o fakcie, że praca nawet najbardziej doświadczonego logopedy nie przyniesie żadnych widocznych efektów, jeżeli rodzice bądź opiekunowie nie będą ściśle z nim współpracować. Spotkania z logopedą nie odbywają się każdego dnia, dlatego też dziecko musi codziennie ćwiczyć w domu i to pod nadzorem osoby dorosłej.

Literatura:

  1. Kaczmarek Leon: "Nasze dziecko uczy się mowy", wyd. 5. Lublin; Wydawnictwo Lubelskie 1988

Opracowała: Grażyna Halaszka, logopeda

O czym każdy rodzic wiedzieć powinien

Prawidłowy rozwój mowy dziecka przebiega kilkoma etapami, z których każdy trwa określony czas. Dziecko stopniowo przyswaja sobie wymowę poszczególnych głosek, począwszy od najłatwiejszych do najtrudniejszych pod względem artykulacyjnym. Różna też może być kolejność przyswajania i pojawiania się poszczególnych głosek. Należy pamiętać, że stopień rozwoju mowy zależy od wielu czynników – najważniejsze z nich to psychofizyczny rozwój dziecka oraz wpływ środowiska. Dlatego tak istotną rzeczą jest uważne obserwowanie rozwoju mowy swojego dziecka. Każde dziecko rozwija się indywidualnie, własnym tempem dlatego też często mogą występować pewne odstępstwa od przyjętej normy – możliwe są przesunięcia dotyczące kolejnych etapów rozwoju mowy oraz kolejności przyswajania przez dziecko poszczególnych głosek. Opóźnienia w pojawianiu się poszczególnych etapów rozwoju mowy powyżej 6 – 8 miesięcy od normy rozwojowej powinny skłonić Rodzica do jak najszybszej konsultacji z logopedą, który udzieli właściwej porady.

Zapoznanie się Rodziców z kilkoma najważniejszymi informacjami pozwoli na rozwianie ich wątpliwości bąź też skłoni do podjęcia odpowiednio wcześniejszej reakcji.

W rozwoju mowy wyróżnia się następujące etapy, którym towarzyszy pojawianie się dźwięków/ głosek:

  • Okres melodii – od urodzenia do 1 roku życia.
  • Okres wyrazu – od 1 do 2 roku życia.
  • Okres zdania – od 2 do 3 roku życia.
  • Okres swoistej mowy dziecięcej od 3 do 6,7 roku życia.

Okres melodii – od urodzenia do 1 roku życia.

Pierwsza komunikacja dziecka z otoczeniem, to krzyk, kwilenie, wzdychanie i inne nieokreślone dźwięki.
2 miesiąc – głużenie; powstają przypadkowe dźwięki.
UWAGA!
Głużenie występuje u wszystkich dzieci, nawet niedosłyszących i głuchych. W przypadku dzieci głuchych głużenie stopniowo zanika w 18 m-cu życia.
3 miesiąc – okres intonacji; dziecko z ożywieniem reaguje na widok osoby dorosłej; pojawiają się specyficzne wokalizacje i coraz dłuższe ciągi dźwięków.
Między 4 a 6 miesiącem życia pojawiają się początki gaworzenia; dziecko powtarza i naśladuje dźwięki mowy np.: ma – ma, ta – ta, ba – ba, da – da ... Pojawiają się połączenia typu:  epe, ele, ebe.
Gaworzenie to nie tylko "zabawa dźwiękiem", to trening słuchowy a ze względu na melodyjność i rytmiczność to również ćwiczenie słuchu muzycznego.
Szczytowy okres gaworzenia opartego na echolalii, czyli powtarzania własnych słów i do samonaśladownictwa przypada na 6. a 9. miesiąc życia. Gaworząc dziecko najczęściej wydaje dźwięki: a, e, i, oraz m, b, p, d, t, n.
Wokalizacje dziecka związane są z jego stanem emocjonalnym.
7 miesiąc – zachowania, które świadczą o rozumieniu pewnych wyrazów.
8 miesiąc – gaworzenie; powtarzanie i naśladowanie dźwięków mowy.
9 miesiąc – rozumienie znaku językowego; 1 wyrazu.
10 miesiąc – sylaby: da, pa, na.
11 – 12 miesiąc – pojawiają się pierwsze słowa powtarzane ze zrozumieniem, które powstają z wypracowanych w fazie gaworzenia i echolalii sylab, np.: mama, tata, baba.
Dziecko reaguje na swoje imię; rozumie i wykonuje pewne gesty typu: da, pa, pa.
WAŻNE!
Kształtowanie mowy dziecka w tym okresie przebiega równolegle z rozwojem fizycznym. Dlatego też:

  • Etap głużenia – to w rozwoju fizycznym: unoszenie głowy.
  • Etap gaworzenia – to w rozwoju fizycznym: siadanie.
  • Etap rozumienia i wypowiadania pierwszych wyrazów – to w rozwoju fizycznym: stanie i chodzenie.

Okres wyrazu – od 1 do 2 roku życia

Ze względu na coraz większą sprawność lokomocyjną dziecko ma czynny kontakt z otoczeniem; natrafia na rzeczy, sytuacje, które musi jakoś nazwać. Słysząc mowę otoczenia przyswaja coraz więcej skojarzeń językowych; rozumie coraz wiecej słów i zwrotów niż samo jest w stanie wypowiedzieć. W okresie tym dziecko wypowiada samogłoski: a, o, u, e, i, y oraz wiele spółgłosek, np.: p, b, m, t, d, n, l, k, ś, ć czasem ź, . Trudniejsze głoski zastępuje innymi, łatwiejszymi do wypowiedzenia głoskami. Stopniowo dają się usłyszeć zmiękczenia głosek: pi, bi, mi, ki, fi, wi, gi. Cechą charakterystyczną jest też częste przestawianie sylab oraz upraszczanie słów przez wymawianie pierwszej sylaby lub ostatniej, np.: daj – da; nie – ne; miś – mi itp. Pojawiają się też onomatopeje, np.: muu, miau, koko ...
WAŻNE!
W okresie od 12 – 16 miesiąca życia dziecko wykazuje niepowtarzalna gotowość do naśladownictwa. Próbując naśladować słyszane słowa, z których wiele pojawia się po raz pierwszy, naśladuje nie tylko mowę poprawną ale też bardzo łatwo przyswaja sobie mowę wadliwą. Dlatego tak ważna jest wiedza rodziców o rozwoju mowy i ich wrażliwość na błędy i wady wymowy (A. Balejko 1995).

Okres zdania – od 2 do 3 roku życia.

W okresie tym następuje wzrost zasobu słownictwa (dziecko przyswaja od 1000 – 1800 słów; rozróżnia barwy i ich nazwy), zaczyna ustalać się system fonologiczny oraz wyłaniają się poszczególne kategorie gramatyczne. Dziecko trzyletnie powinno wymawiać samogłoski: a, o, u, e, i, y oraz nosowe ą, ę a także spółgłoski: p, pi, b, bi, m, mi, w, wi, f, fi, ś, ź, ć, , ń, k, ki, g, gi, ch, chi, t, d, n, l, li, ł, j. Czasami pod koniec tego okresu mogą pojawiać się głoski: s, z, c, dz a nawet sz, ż, cz, . Dziecko zaczyna budować zdania, które początkowo są krótkie (dwuwyrazowe) jednak z czasem jego wypowiedzi stają się coraz dłuższe. Wypowiedzi dziecka oprócz rzeczowników w mianowniku zaczynają zawierać czasowniki w formie bezokolicznika, przymiotniki, liczebniki, przyimki, spójniki, zaimki oraz przysłówki. Dziecko używa zdań oznajmujących, rozkazujących, pytających i wykrzyknikowych. Ze względu na zbyt słabą sprawność artykulacyjną narządów mowy dziecka obserwuje się zniekształcenia głosek – głoski trudne zastępuje łatwiejszymi. Mimo, iż dziecko niektóre głoski realizuje nieprawidłowo, to jednak wie, jak prawidłowo powinny one brzmieć i od innych osób żąda poprawnych wypowiedzi (świadczy to o dobrym poziomie słuchu fonematycznego ). Mowa dziecka jest bardziej zrozumiała dla rodziców, opiekunów oraz dla dalszego otoczenia lecz nadal zachowuje cechy mowy "dziecinnej".

UWAGA!
Według T. Bartkowskiej (1968) zaledwie 2,9% dzieci 3 – letnich mówi poprawnie pod względem dźwiękowym w stosunku do normy fonetycznej (mowy już w pełni ukształtowanej – dojrzałej).

Okres swoistej mowy dziecięcej od 3 do 6,7 roku życia.

Dziecko nadal wzbogaca swój zasób słownictwa, posługuje się rozbudowanymi sygnałami dwuklasowymi (jednak zasady ich budowania nie są jeszcze w pełni utrwalone), prowadzi swobodne rozmowy, zadaje mnóstwo pytań. W wypowiedziach dziecka  często występuje upraszczanie grup spółgłoskowych, jednak postęp w porównaniu z poprzednim okresem jest dość znaczny. Często podczas jego wypowiedzi wysłuchuje się, że głoski w wyrazach a nawet całe sylaby są przestawiane, np.: dziecko mówi: korkodyl zamiast krokodyl; wałka zamiast ławka; kolomotywa zamiast lokomotywa. Czasami występuje zjawisko asymilacji, czyli upodobnienia, np.: dziecko mówi: bebek zamiast chlebek; dobać zamiast zobacz. Jeszcze innym zjawiskiem jest tzw. kontaminacja, czyli tworzenie nowych wyrazów ze skrzyżowania, łączenia dwóch różnych wyrazów w jeden np.: dlaczego + czemu = dlaczemu oraz augmentatywa, czyli specyficzne zgrubienie wyrazów np.: dziecko mówi: jabłucho zamiast jabłko; plakol zamiast placek; łyga zamiast łyżka itp. W mowie dziecka pojawiają się również zniekształcenia wyrazów – neologizmy dziecięce, tzw. nowotwory językowe np. dziecko mówi: rąba zamiast siekiera; prasowalnik zamiast żelazko.
W wieku 4 lat dziecko powinno wymawiać głoski: s, z, c, dz natomiast głoski: sz, ż, cz, mogą być zamieniane na: s, z, c, dz lub na: ś, ź, ć, ; może pojawić się głoska r, której brak nie powinien jeszcze niepokoić. W okresie tym niektóre dzieci przejawiają tendencje do tzw. hiperpoprawności, mówiąc np.: rarka zamiast lalka; mreko zamiast mleko.
UWAGA!
Według T. Bartkowskiej (1968) zaledwie 5% dzieci 4 – letnich mówi poprawnie.

W piątym roku życia dziecko potrafi poprawnie powtórzyć głoski: sz, ż, cz, jednak w mowie swobodnej, potocznej może często je zastępować głoskami: s, z, c, dz. Głoska r powinna być poprawnie realizowana, jednak nie wszystkie dzieci pięcioletnie wymawiają ją prawidłowo, wtedy należy to uznać za zaburzenie. Często też zdarza się, że głoska r dopiero zaczyna się pojawiać w tym okresie. Wypowiedzi pięciolatka powinny być wielozdaniowe, poprawne pod względem gramatycznym a jego mowa powinna być zrozumiała nie tylko dla rodziców, opiekunów ale też dla dalszego otoczenia (w ich wypowiedziach mogą trafić się jeszcze uproszczenia grup spółgłoskowych).
UWAGA!
Na podstawie badań T. Bartkowskiej (1968) 37% pięciolatków nie wymawia prawidłowo głosek najtrudniejszych, za które uważa się głoski: sz, ż, cz, .

Dziecko sześcioletnie powinno prawidłowo wymawiać wszystkie głoski oraz mieć już opanowaną wymowę.
UWAGA!
Faktu tego nie potwierdzają wyniki badań T. Bartkowskiej (1968) wg których zdarzają sie przypadki, że dzieci sześcioletnie mają trudności w wymowie głosek: sz, ż, cz, , r oraz grup spółgłoskowych, zwłaszcza w śródgłosie wyrazów.

Ogólnie przyjmuje się, że w wieku 5 – 6 lat proces kształtowania się wymowy powinien się zakończyć.
W wieku 7 lat dziecko powinno mieć utrwaloną wymowę wszystkich głosek oraz w pełni  opanowaną technikę mówienia.
UWAGA!
T. Bartkowska (1968) podaje, że 20% dzieci siedmioletnich nie wymawia jeszcze głosek trudniejszych – z tą opinią niestety trudno się nie zgodzić. Dlatego dzieci, które rozpoczynają naukę szkolną i jednocześnie mają nieprawidłową wymowę, powinny być jak najszybciej objęte pomocą logopedyczną. Zaniedbanie tego faktu może być dla dziecka poważną barierą w osiąganiu przez niego sukcesów edukacyjnych oraz może też niekorzystnie wpłynąć na jego dalszy rozwój emocjonalny i społeczny.

Literatura:

  1. Balejko Antonii: "Uczymy się ojczystej mowy", wyd. 2. uzupełnione, Białystok 1995
  2. Bartkowska Teresa: "Rozwój mowy dziecka przedszkolnego jako wynik oddziaływań wychowawczych rodziny i przedszkola", WSiP, Warszawa 1968
  3. Dołęga Zofia: "Promowanie rozwoju mowy w okresie dzieciństwa – prawidłowości rozwoju, diagnozowanie i profilaktyka", Wydawnicwto Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2003
  4. Kaczmarek Leon: "Nasze dziecko uczy się mowy", wyd. 5. Lublin; Wydawnictwo Lubelskie 1988
  5. Minczakiewicz Elżbieta Maria: "Mowa rozwój – zaburzenia – terapia", Wydawnictwo Naukowe WSP, Kraków 1997

Opracowała: Grażyna Halaszka, logopeda

Kilka słów o jąkaniu

Jąkanie (syn. battaryzm, dysfemia, lanoneuroza, spazmofemia, zacinanie się…) jest jedną z najbardziej przykrych i najczęściej występujących wad wymowy o dość dużym stopniu trudności w zakresie reedukacji. Jest zjawiskiem dynamicznym, które zmienia się wraz z rozwojem osoby jąkającej się.

W definicjach jąkania można znaleźć różne określenia tego stanu. Nie opracowano jednak takiej definicji, która byłaby ogólnie przyjęta. Badający to zjawisko są jednak zgodni co do tego, że jąkanie jest zaburzeniem płynności, tempa i rytmu mówienia spowodowanym nadmiernym napięciem mięśni oddechowych, fonacyjnych i artykulacyjnych, które ujawnia się w procesie komunikacji słownej. Towarzyszą mu: napięcie mięśniowe (m.in. silne skurcze mięśni twarzy, szyi, klatki piersiowej), współruchy (ruchy oczu, nóg lub innych części ciała), zaburzone oddychanie, tiki, bloki itp.

Inaczej można powiedzieć, że jąkanie tworzy obraz góry lodowej o niewielkim, dobrze widocznym wierzchołku niepłynności mówienia i o olbrzymiej, bardzo trudnej do poznania, bo ukrytej pod powierzchnią naszej percepcji podstawie, która tworzy objawy walki z tymi niepłynnościami. Obraz góry lodowej dobrze ilustruje fakt, że jąkanie jest zaburzeniem, które obejmuje całą strukturę somatyczną i psychiczną człowieka (zarówno jego ciało jak i umysł). Jąkający wie, co chce powiedzieć, ale czuje, że jego wargi, język, mięśnie gardła nie mogą wykonać normalnych ruchów, w związku z tym traci kontrolę nad treścią wypowiedzi a bardzo często traci też kontrolę nad sobą.
Fenomen jąkania od dawna skupia uwagę licznych badaczy, nauczycieli a nawet i rodziców. Na tego typu dolegliwość cierpią zarówno dorośli jak i dzieci. Ludzie jąkający się, uważają to przykre zaburzenie mowy za swoją największą tragedię życiową, która nierzadko doprowadza ich do głębokich stanów depresyjnych, powoduje ucieczkę w samotność, owocuje wybuchowością, nerwowością i nie sprzyja nawiązywaniu kontaktów towarzyskich.

Początek jąkania może nastąpić w różnych okresach życia człowieka. Może to być wówczas, gdy dziecko zaczyna mówić lub rozpoczyna naukę szkolną, bądź też gdy wchodzi w okres dojrzewania.

Badania statystyczne wykazują, że liczba jąkających się osób zwiększa się z roku na rok. Ta wada wymowy zdarza się częściej u chłopców, niż u dziewczynek (4:1). Zależność ta zmienia się w starszym wieku jeszcze bardziej na niekorzyść mężczyzn (10:1).

Pozostawienie jąkania czasowi jest niedopuszczalne, gdyż nie można liczyć na samoistną poprawę wymowy. Im wcześniej postawi się prawidłową diagnozę i rozpocznie terapię logopedyczną, tym lepiej dla dziecka, ponieważ uchronimy go przed utrwalaniem się stereotypów ruchowych w zakresie oddychania, fonacji i artykulacji a także przed wieloma bardzo przykrymi skutkami jąkania (m. in. przed stresem, lękiem przed śmiesznością itp.).

Jąkanie nie zawsze występuje w jednakowym nasileniu. Jego stopień nasilenia jest uzależniony między innymi od samopoczucia, od stopnia znajomości tematu. Przemęczenie, choroba, niewyspanie, bądź zbyt wielkie zaangażowanie się emocjonalne nasilają trudności w mówieniu.

Podobnie, jak przy określeniu jednoznacznej definicji jąkania istnieje problem, tak też problem występuje przy ustaleniu jasnych kryteriów jego podziału, gdyż klasyfikacja jąkania jest ciągle dyskutowana.

Tradycyjnie, ze względu na rodzaj dominujących skurczów, można dokonać podziału jąkania na:

  • jąkanie kloniczne, w którym przeważają skurcze kloniczne. Polega ono na powtarzaniu sylab najczęściej nagłoskowych, np. kie – kie – kiedy;
  • jąkanie toniczne, w którym przeważają skurcze toniczne. Polega ono na zacinaniu się, wypychaniu głoski, przy jednoczesnym napięciu mięśniowym, przeciąganiu spółgłoski lub samogłoski, np. o – o – o – okno;
  • jąkanie kloniczno-toniczne, które zawiera cechy jąkania klonicznego i tonicznego. Występują współruchy polegające na wykonywaniu pewnych ruchów, które mają jąkającemu pomóc w wymowie. Jest to najcięższa postać jąkania, szczególnie przykra zarówno dla mówiącego, jak i słuchającego.

U dzieci w wieku 2 – 3 lat może pojawić się tzw. fizjologiczna niepłynność mówienia, spowodowana nadmiernym opanowaniem mowy i słownika biernego w stosunku do czynnego. Możliwości artykulacyjne dziecka są wówczas jeszcze ograniczone (niestety język, wargi nie chcą tak szybko pracować, jak napływające myśli) co w konsekwencji może prowadzić do jąkania. Jąkanie zazwyczaj zanika samoistnie około 4 – 5 roku życia.

O tym należy pamiętać!

Jeżeli dziecko zacina się przy mówieniu lecz nie towarzyszy temu stres, zdenerwowanie a nawet lęk przd mówieniem, to tzw. jąkanie fizjologiczne (rozwojowa niepłynność mówienia) na pewno ustąpi pod warunkiem, że nie zostanie utrwalone przez niewłaściwe reakcje otoczenia.

Jeżeli jednak dziecko zacina się przy mówieniu i jednocześnie towarzyszą temu inne dodatkowe reakcje, np.: marszczenie czoła, zaciskanie warg, przymykanie oczu, drganie żuchwy, drżenie głosu, przebieranie palcami, czerwienienie się, pocenie się, unikanie wzroku, nierytmiczne oddechy, przerwy w mówieniu a nawet wysuwanie języka czy też zbędne ruchy torsu, to istnieje obawa, że rozwojowa niepłynność mówienia nie mija. Oznacza to, że dziecko zaczyna się jąkać. W tej sytuacji bardzo ważna jest jak najszybsza konsultacja z logopedą, który po uprzednim określeniu rodzaju jąkania i jego przyczyn, dobierze odpowiednie metody, które będą najbardziej efektywne w terapii danego pacjenta.

Pamiętajmy! Nie leczone jąkanie pogłębia się!

Opracowała: Grażyna Halaszka, logopeda

Co wpływa na efekty terapii jąkania?

Według J. C. Czabały „liczne badania dowodzą, że efekty terapii są większe, gdy pacjent zaakceptuje warunki kontraktu, gdy okaże gotowość do przeżywania emocji towarzyszących procedurom terapeutycznym, gdy będzie gotów przyjąć odpowiedzialność za losy i efekty terapii, gdy będzie przejawiać aktywność”. Podobnego zdania jest również A. Bochniarz, który uważa, że „im lepsza będzie współpraca w ramach prowadzonej terapii, tym pewniejsze będą jej efekty".

A. Balejko stwierdza: „Reedukacja osób jąkających się wymaga dwutorowej działalności, która winna obejmować całą osobowość pacjenta. Wymaga ona także zespołowego oddziaływania psychoterapeutycznego całego otoczenia (dom, szkoła). Celem jego winna być zmiana emocjonalnego stosunku pacjenta do swojej wady”.

Biorąc pod uwagę powyższe stanowiska, istotne jest aby dziecko jąkające się wiedziało jakie ma się wobec niego oczekiwania, czego ono może oczekiwać od logopedy i za co on odpowiada. Bardzo ważnym elementem terapii jest jego osobiste zaangażowanie się w jej proces (w terapii jąkania, zwłaszcza u młodzieży i dorosłych, niezbędna jest silna motywacja). Nadrzędnym celem jest przekonanie takiego dziecka, że może mówić płynnie, pod warunkiem, iż samo musi uwierzyć w to, że jąkanie można wyleczyć.

Rodzice dzieci jąkających się muszą mieć świadomość, że odpowiedzialność za terapię jest rozłożona na wszystkich jej uczestników, czyli na pacjenta, rodziców i na terapeutę a efekty terapii są w dużej mierze uzależnione właśnie od nich. Powinni przestrzegać wskazówek dotyczących postępowania z ich dzieckiem, które odnoszą się m.in. do systematycznego wykonywania zaleconych ćwiczeń, przypominania o zwolnionym tempie mówienia, dbania o spokój i dobrą atmosferę w domu rodzinnym (gdyż konflikty mogą utrwalać, a nawet nasilać jąkanie u ich dziecka). Muszą pamiętać, iż na dziecko jąkające się mają również niekorzystny wpływ takie zachowania jak: ciągłe zwracanie uwagi na jego trudności, polecenia powtarzania słów, zwracanie uwagi na wymowę w obecności obcych osób, nadmierne wymagania stawiane dziecku lub też nadmierna troskliwość, niejednolitość oddziaływań wychowawczych, brak cierpliwości i czasu na wysłuchanie dziecka. Rodzice powinni również wiedzieć, iż nadmiar obowiązków wywołuje u dziecka zniechęcenie i zmusza je do pośpiechu, który nie jest wskazany, ponieważ wzmaga napięcie nerwowe.

W jąkaniu niezbędna jest terapia rodzinna, dlatego też bardzo ważne jest, by rodzice i pozostali domownicy zmienili również styl komunikowania się z dzieckiem, stosując technikę przedłużonego mówienia. Jąkanie nie musi towarzyszyć przez całe życie. Jednak, aby osiągnąć zamierzone efekty praca, która jest długofalowa, musi opierać się na stałej i ścisłej współpracy Rodziców z logopedą.

Opracowała: Grażyna Halaszka, logopeda

Wskazówki dla rodziców: jak można starać się zapobiec rozwinięciu się jąkania i jego utrwalaniu

01 Nie należy kierować uwagi dziecka na jego trudności w mówieniu.


02 Nie wolno upominać dziecka: „Mów wolniej! Nie denerwuj się! Powtórz!”


03 Rodzice powinni być:
- cierpliwi - słuchajcie uważnie i do końca, bez przerywania tego, co dziecko mówi,
- sami dla dziecka przykładem poprawnej wymowy – rozmawiając z dzieckiem starajcie się mówić wolno – bez pośpiechu, łagodnie i wyraźnie (dokładniej wymawiajcie samogłoski).

04 Należy opanować swoją ciekawość – widząc, że dziecko ma trudności w wysławianiu się, proszę skierować jego uwagę na coś innego.

05 Nie wolno nakłaniać dziecka do publicznego mówienia – szczególnie, gdy nie ma ono na to ochoty.

06 Należy pamiętać, że dziecko powinno zawsze mówić za siebie. Nie może być wyręczane przez innych. Możemy jedynie pomagać mu jaśniej wyrażać jego myśli przez uzupełnianie jego wypowiedzi.

07 Na pytania dziecka należy odpowiadać umiejętnie. Odpowiedzi powinny być proste, wyczerpujące i zaspokajające ciekawość dziecka.

08 Należy dbać o zdrowie dziecka. Trzeba zapewnić mu dostateczną ilość snu, nie obciążać nadmiarem obowiązków. Organizować mu odpoczynek na świeżym powietrzu – należy poświęcić dziecku więcej czasu na wspólne spacery, zabawy itp.

09 Należy obserwować dziecko i zapamiętać sytuacje, w których mówi bez zacinania. Trzeba je w tym czasie zachęcać do jak najczęstszych wypowiedzi, np.: opowiadania historyjek obrazkowych, wydarzeń minionego dnia itp.

10 Należy dziecko zachęcać do śpiewu.

11 Nie należy stosować kar, ani też nie rozpieszczać dziecka. Dziecko bardzo szybko zauważy, że osiąga jakieś korzyści z tego, iż się jąka i nie będzie chciało z tego zrezygnować. W ten sposób będzie utrwalało niepłynność mówienia. Podobnie nie są wskazane kary i uwagi krytyczne. Stosowanie ich powoduje bowiem narastanie lęku dziecka przed mówieniem, zamykanie się w sobie, rozwijanie poczucia niższej wartości. Przez to znacznie pogarsza się mowa.

12 Należy zadbać o to, aby dziecko odczuło, że jego mówienie nie sprawia Wam przykrości.

Należy też: Ograniczyć oglądanie TV i korzystanie z komputera, słuchanie głośnej muzyki, oglądanie bajek wyzwalających strach i agresję.

Opracowała: Grażyna Halaszka, logopeda

Kilka słów na temat autyzmu

Autyzm dziecięcy jest całościowym zaburzeniem rozwoju sklasyfikowanym i opisanym w obowiązującej obecnie Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 (ang. International Classification of Diseases) pod oznaczeniem kodowym F84.0.

Autyzm jest całościowym zaburzeniem rozwoju dziecka o podłożu neurologicznym. Znawcy w tej dziedzinie podkreślają, że jest to poważny problem społeczny a liczba dzieci z autyzmem może z każdym rokiem się zwiększać. Nie wszyscy Rodzice są pewni co do tego, czy rozwój ich dziecka przebiega prawidłowo a umiejętności nabywane są w odpowiednim wieku. Dzieci dotknięte autyzmem mają poważne problemy, które dotyczą komunikowania się, nawiązywania relacji interpersonalnych oraz postrzegania i odbierania otaczającego je świata. Objawy autyzmu można zauważyć już przed ukończeniem przez dziecko drugiego roku życia. Należy jednak pamiętać, że każde dziecko jest inne i rozwój każdego dziecka przebiega inaczej. W związku z tym u dziecka nie zawsze wszystkie symptomy muszą pojawić się, aby został zdiagnozowany autyzm. Dlatego też, istotne jest aby jak najwcześniej rozpoznać zaburzenia ze spektrum autyzmu – im szybciej Rodzice zauważą niepokojące objawy w zachowaniu się dziecka, tym wcześniej można rozpocząć terapię. Wczesna interwencja jest kluczowym wsparciem dla dziecka i Rodziców a także dla całej rodziny. Dzięki oddziaływaniom terapeutycznym podjętym w tym okresie, dziecko będzie mogło zacząć szybciej opanowywać kolejne złożone umiejętności.

Oto niektóre cechy zachowania dziecka, które powinny zaniepokoić Rodziców:

Dziecko:

  • Nie zachowuje lub często nie zachowuje kontaktu wzrokowego.
  • Wykazuje brak reakcji na swoje imię.
  • Ma ubogą gestykulację i ekspresję mimiczną – nie uśmiecha się do innych osób, a jeżeli już, to tylko sporadycznie. Ekspresja mimiczna często też może być nieadekwatna do sytuacji.
  • Nie potrafi nauczyć się gestu wskazywania palcem.
  • Unika kontaktu fizycznego – dziecko nie wyciąga rąk oczekując, że zostanie przytulone przez mamę lub inną osobę. Zdarza się, że podczas przytulania dziecko sztywnieje i zaczyna odpychać się od osoby, która go tuli. Unikanie przez dziecko dotyku świadczy o nadwrażliwości dotykowej – np. dotyk innej osoby może sprawiać mu przykrość. Dlatego będzie się bronić przed nim używając nawet pięści. Dziecko zbyt mało wrażliwe na dotyk nie zwraca uwagi na siniaki bądź skaleczenia, samo dostarcza sobie stymulacji np.: często gryzie się, uderza, szczypie.
  • Nie mówi lub ma kłopoty z mówieniem – są dzieci, które nagle przestają mówić lub mówią coraz rzadziej, natomiast u innych mowa zaczyna stopniowo zanikać.
  • Nie nawiązuje relacji z innymi ludźmi – ignoruje obecność innych osób, w tym rówieśników; bawi się samo; zaczyna izolować się.
  • Jego zachowanie i zabawy są stereotypowe /np. rytmicznie, stereotypowo powtarza ruchy własnego ciała a podczas zabawy w ten sam sposób porusza przedmiotami/.
  • Ma trudności z wyrażaniem własnych stanów emocjonalnych a jego reakcje mogą być nieadekwatne do sytuacji.
  • Rozwój ruchowy jest nieharmonijny – u jednego dziecka rozwój jest przyspieszony a u drugiego wyraźnie opóźniony.
  • Nie umie lub też ma duże trudności w naśladowaniu zachowania innych osób oraz we właściwej interpretacji znaczenia mimiki twarzy, gestów innych ludzi.
  • Nie radzi sobie z rozumieniem żartów, przysłów, powiedzeń, np. "ściany mają uszy", "masz muchy w nosie" itp. – dosłownie rozumie język.
  • Bardzo często przeciwstawia się jakimkolwiek zmianom w otoczeniu – ze względu na silnie utrwalone rutynowe zachowania, nawet bardzo niewielkie zmiany w rozkładzie dnia powodują u dziecka wybuchy złości, a przestawienie mebli czy też innych przedmiotów, zabawek wywołuje atak płaczu, krzyku.
  • Powtarza natychmiast lub po pewnym czasie słowa lub zdania wypowiedziane przez innych (echolalie).
  • Może być nadwrażliwe na bodźce słuchowe /ucieka od hałasu, dźwięków lub zatyka uszy rękami albo też zignoruje dźwięk/.
  • Może posiadać zbyt małą wrażliwość słuchową, dlatego też m.in. krzyczy, głośno stuka, trzaska, bo dla niego jest zbyt cicho. Uwielbia wszystkie rodzaje dźwięków.
  • Może cierpieć na nadwrażliwość wzroku lub mieć zbyt małą wrażliwość wzrokową. Przy nadwrażliwości wzroku dziecko wykonuje nagłe ruchy ciałem w przód i w tył które pozwalają mu zbliżać się lub oddalać od obserwowanego przedmiotu albo też na boki, które potęgują ruch jego gałek ocznych. Nie lubi przeglądać się w lustrze. Natomiast bardzo lubi mi.in. rysować różne wzory.

Typowym objawem towarzyszącym dziecku ze zbyt małą wrażliwością wzrokową jest m.in. kołysanie się oraz interesowanie się różnymi źródłami światła. Dziecko boi się np. schodów, ciemnych tuneli, wysokości a nawet szybkiej jazdy samochodem. Często też bawi się swoimi dłońmi, wygina swoje palce.

Jeżeli Rodzice zaobserwują takie symptomy u dziecka, powinni niezwłocznie udać się do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie do specjalistycznej poradni celem potwierdzenia bądź wykluczenia autyzmu.

W oparciu o literaturę przedmiotu opracowała Grażyna Halaszka, logopeda.

Logopedyczne fakty i mity

Logopedzi podczas swojej pracy dość często spotykają się z nie zawsze prawdziwymi opiniami dotyczącymi różnych aspektów pracy logopedycznej. Te częstokroć bezpodstawne i nieprawdziwe opinie, będące też stwierdzeniami np. lekarzy czy innych specjalistów pracujących z dziećmi, a powtarzane przez Rodziców, w rzeczywistości stanowią istotną przeszkodę w prawidłowym rozwoju mowy ich dziecka.

Aby Rodzice/opiekunowie byli zorientowani co do słuszności postępowania wobec dzieci i mogli jak najwcześniej wspierać rozwój mowy swojego dziecka, powinni być przekonani co jest prawdą a co fałszem w usłyszanych bądź uzyskanych informacjach związanych z tą tematyką. Błędne informacje bardzo często przyczyniają się do "odkładania na później" pierwszej wizyty u logopedy, co w konsekwencji doprowadza do wydłużenia czasu prowadzenia przyszłej terapii logopedycznej.

Oto kilka logopedycznych faktów i mitów, z którymi warto się zapoznać.

  1. Logopeda zajmuje się wyłącznie wadami wymowy, np. gdy dziecko zamiast "szafa" mówi "safa"; zamiast "rower" mówi "lowel". FAŁSZ
  2. Rodzice nie powinni podchodzić do łóżeczka swojego maluszka, jeśli nie płacze. FAŁSZ
  3. Do dziecka, po ukończeniu przez niego 1. roku życia, nie należy mówić językiem niań, "po dziecinnemu". PRAWDA
    Pamiętajmy jednak, że nie ma w tym nic złego, jeżeli zwracamy się do malucha w sposób pieszczotliwy, używając słów typu: "Słoneczko", "Kwiatuszku" itp. W ten oto sposób utwierdzamy go w przekonaniu, jak bardzo jest ważny i kochany.
  4. Podczas zimowych spacerów dziecko nie powinno mówić. PRAWDA
  5. Dziecko, gdy nie mówi, nie powinno mieć stale otwartej buzi. PRAWDA
  6. Do 3. roku życia dziecko nie musi zacząć mówić, bo ma jeszcze czas. FAŁSZ
    Często można słyszeć opinie, że dziecko dlatego nie mówi, ponieważ jest "leniwe do mówienia". Pamiętajmy! Brak mowy nigdy nie jest wynikiem 'lenistwa" dziecka lecz może być spowodowany różnymi problemami związanymi ze słuchem bądź też z nieprawidłową budową aparatu artykulacyjnego.
  7. Częste infekcje dziecka mogą mieć wpływ na na funkcjonowanie jego narządu słuchu. PRAWDA
  8. Nie należy śpieszyć się z terapią logopedyczną dziecka, gdy tato lub starszy brat zaczęli mówić później. FAŁSZ
  9. Dziewczynki zaczynają mówić szybciej. FAŁSZ
    Pamiętajmy! Niektórym dziewczynkom nauka mowy przychodzi z łatwością, lecz są też takie, którym sprawia to dużą trudność, dlatego też zaczynają mówić później niż niejeden chłopiec.
  10. Jąkanie małego dziecka powinno samo ustąpić. FAŁSZ
    W okresie kształtowania się mowy obserwuje się rozwojową niepłynność mówienia, która często jest zjawiskiem przejściowym. Jednak zdarza się, że ta "zwykła niepłynność mówienia" może przekształcić się w jąkanie. Dlatego bardzo ważna jest profilaktyka.
  11. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dziecko, które zaczyna mówić później niż jego rówieśnicy, może mieć problemy szkolne, np. dyslektyczne. PRAWDA
  12. Dziecko przedszkolne, przed ukończeniem 6. roku życia, nie musi uczęszczać do logopedy, wystarczy poczekać na terapię prowadzoną w zerówce. FAŁSZ
  13. Terapia logopedyczna prowadzona w przedszkolu czy też w szkole jest wystarczająca, dlatego też zwalnia rodziców od ćwiczeń w domu. FAŁSZ
    Praca logopedy nie przyniesie pożądanych efektów, jeżeli nie będzie wsparta pomocą Rodziców, którzy dopilnują aby ćwiczenia zalecone przez specjalistę były wykonywane dokładnie i systematycznie.
  14. Wada wymowy Rodzica ma wpływ na mowę jego dziecka – może być przyczyną wady wymowy u dziecka. PRAWDA
    Dziecko dostosowuje swoją wymowę do otoczenia w którym się znajduje. W związku z tym może utrwalać w swojej wymowie nieprawidłowe wzorce artykulacyjne.
  15. Podcięte wędzidełko podjęzykowe może się ponownie zrosnąć, gdy przez okres około 2 tygodni nie są wykonywane ćwiczenia unoszenia języka. PRAWDA

Opracowała: Grażyna Halaszka, logopeda
/w oparciu o plakat autorstwa dr I. Michalak – Widery i mgr J. Oczadły/